Odchwaszczanie pszenicy ozimej jesienią: kiedy i jak według metodyki IOR
Instytut Ochrony Roślin – PIB w metodyce integrowanej ochrony pszenicy zaleca, by chemiczne zwalczanie chwastów w pszenicy ozimej zaczynać już jesienią. Wybór zabiegu zależy od tego, czy chwasty już wzeszły, od stanowiska, przedplonu i wilgotności gleby.

Na wielu polach pszenica ozima już wschodzi, a razem z nią chwasty. Instytut Ochrony Roślin – Państwowy Instytut Badawczy w „Metodyce integrowanej ochrony pszenicy ozimej i jarej dla producentów” zaleca, by chemiczne odchwaszczanie pszenicy ozimej rozpoczynać jesienią. Podstawy agrotechniki tego zboża opisujemy w poradniku Uprawa pszenicy.
Według IOR w zbożach występuje około 150 gatunków chwastów, z czego około 50 to gatunki pospolite. Zachwaszczenie nie jest więc jednolite. Każde pole ma własny zestaw gatunków i to od niego zależy wybór zabiegu.
Dlaczego jesień
Metodyka zwraca uwagę, że chwasty, które wzeszły jesienią i przezimowały, są wiosną znacznie bardziej odporne na zabiegi. Dotyczy to zwłaszcza miotły zbożowej, groźnej w zbożach ozimych. Najsilniejsze rośliny tego gatunku pochodzą właśnie z jesiennych wschodów. Jesienią kiełkują też przetaczniki, które konkurują wtedy z rośliną uprawną, oraz fiołki, zdolne zagłuszyć łan. Wśród chwastów dwuliściennych instytut wymienia ponadto chabra bławatka, gorczycę polną i bodziszki.
Doglebowo czy nalistnie
Zabieg przedwschodowy, doglebowy, trudno zaplanować, bo chwastów jeszcze nie widać. IOR radzi oprzeć się na znajomości pola, przedplonu i gatunków, które występowały tam wcześniej. Środki doglebowe potrzebują wilgotnej gleby, a na glebach ciężkich stosuje się wyższe dawki z zakresu podanego na etykiecie. Zabieg nalistny wymaga z kolei rozpoznania chwastów, które już wzeszły, i wykonuje się go na suche rośliny. Najbardziej wrażliwą fazę rozwojową chwastów zawsze podaje etykieta danego środka.
Progi szkodliwości podawane w literaturze są według metodyki tylko orientacyjne. Decyzja powinna więc wynikać z lustracji konkretnego pola, a nie z ogólnej tabeli.
Mechanika ma ograniczone pole działania
W integrowanej ochronie pierwszeństwo mają metody niechemiczne. W pszenicy ich możliwości są jednak ograniczone. IOR wskazuje na bronowanie jesienią przed wschodami. Zabiegi mechaniczne wykonuje się przed zastosowaniem herbicydów doglebowych. Rozstawa rzędów w pszenicy wynosi zwykle 10–15 cm, najwyżej 20 cm, co mocno utrudnia pielenie międzyrzędowe.
Wybór środka: tylko aktualny rejestr
Nie podajemy nazw handlowych ani substancji czynnych. Wykazy w opracowaniach metodycznych szybko się dezaktualizują, bo część substancji wycofano już z obrotu. Aktualne środki dopuszczone do stosowania w pszenicy ozimej trzeba sprawdzić w rejestrze ministerstwa rolnictwa. Ogólne zasady opisujemy w dziale Środki ochrony roślin. Dawka, termin, faza rośliny uprawnej i chwastów oraz ograniczenia dla roślin następczych są zawsze w etykiecie. Jak ją czytać, wyjaśniamy w tekście Etykieta środka ochrony roślin – jak czytać.
Wiosną i tak trzeba sprawdzić pole
Metodyka podkreśla, że wiosenna lustracja jest potrzebna niezależnie od tego, czy jesienią wykonano zabieg. Część chwastów wschodzi później, a skuteczność jesiennego zabiegu zależy od warunków. Wiosenny przegląd pozwala zdecydować, czy potrzebna jest korekta.
Redakcja Stodo
Fot. Martin Dawes / Wikimedia Commons, CC BY-SA 2.0



