Wtorek, 20 października 2026 · Imieniny: Irena, Jan Kanty, Witalis
Notowania EUR/PLN4,3702 ▲ 0,1%USD/PLN3,8974 ▲ 0,4%Pszenica konsumpcyjna948 zł/t ▲ 1,2%Kukurydza972 zł/t ▲ 0,6%Rzepak2 501 zł/t ▲ 1,4%Tuczniki6,38 zł/kg ■ 0,0%Młode byki27,19 zł/kg ▲ 1,3%Mleko surowe1,81 zł/kg ▲ 1,1%Stan: 20.10, 07:10 · wszystkie ceny
Gorące tematy:
Warzywa

Marchew w przechowalni: warunki i choroby, które niszczą zapas

Marchew najlepiej przechowuje się w temperaturze 0–1°C i przy wilgotności względnej powietrza 95–98%. Doradcy MODR przypominają, że większość strat w przechowalni zaczyna się jednak już w polu: od uszkodzeń korzeni, błędów w nawożeniu i złego stanowiska.

Wykopane korzenie marchwi leżące na polu po zbiorze w październiku

Październik to czas, kiedy marchew trafia z pola do przechowalni. Od tego, jak zostanie zebrana i w jakich warunkach będzie leżeć, zależy, ile korzeni uda się sprzedać zimą i wiosną. Opracowanie Małopolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Karniowicach, przygotowane przez dr inż. Klaudię Dudę-Franiak, zbiera najważniejsze zasady ograniczania chorób przechowalniczych marchwi. Poniżej omawiamy je po kolei. Podobne zasady przygotowania do przechowania opisywaliśmy przy okazji tekstu Kapusta po zbiorze.

Temperatura i wilgotność

Według MODR optymalne warunki w chłodni to temperatura 0–1°C i wilgotność względna powietrza na poziomie 95–98%. Gdy jest cieplej albo powietrze jest zbyt suche, marchew zaczyna odrastać: wypuszcza liście i korzenie boczne, traci połysk, więdnie i szybciej się starzeje. W takich warunkach szybciej rozwijają się też choroby. Utrzymanie stałego chłodu i wysokiej wilgotności jest więc podstawą, a nie dodatkiem.

Najważniejsze choroby

Opracowanie wymienia kilka grzybowych chorób przechowalniczych. Zgnilizna twardzikowa, wywoływana przez Sclerotinia sclerotiorum, objawia się białą grzybnią, na której tworzą się czarne sklerocja. Przy rizoktoniozie (Rhizoctonia carotae, Helicobasidium purpureum) na korzeniach pojawiają się fioletowoczarne plamy i drobne sklerocja o średnicy 1–3 mm. Do tego dochodzi szara pleśń (Botrytis cinerea) oraz czarna zgnilizna (Thielaviopsis basicola), która ujawnia się zwykle po umyciu marchwi i zapakowaniu jej w folię.

Najgroźniejsza bywa jednak choroba bakteryjna, czyli mokra zgnilizna wywoływana przez Pectobacterium carotovorum. Według autorki potrafi ona w ciągu kilku dni rozłożyć cały korzeń. Patogeny trafiają do przechowalni razem z korzeniami, resztkami gleby i na skrzyniach.

Profilaktyka zaczyna się w polu

MODR zaleca uprawę marchwi na glebach lekkich i przepuszczalnych oraz przestrzeganie płodozmianu. Złymi przedplonami są inne warzywa korzeniowe, takie jak pietruszka, seler i burak, a także pomidor, papryka, ziemniak, groch, fasola, wyka, peluszka i łubin. Ryzyko chorób zwiększa też przenawożenie azotem i uprawa marchwi w pierwszym roku po oborniku.

Każde uszkodzenie korzenia to otwarta droga dla infekcji. Dlatego zbiór powinien odbywać się przy suchej glebie i przy jak najmniejszej liczbie uszkodzeń. Korzenie uszkodzone trzeba odrzucić, a zdrowe jak najszybciej przenieść do przechowalni. Przed sezonem należy zdezynfekować pomieszczenie i skrzynie, bo to na nich zimują zarodniki z poprzedniego roku.

Na co jeszcze uważać

Poradniki ośrodków doradztwa podają też kilka prostych zasad. Marchwi nie należy trzymać razem z produktami wydzielającymi etylen, a temperatura w komorze nie powinna spadać poniżej 0°C, bo przemrożone korzenie tracą wartość handlową. Regularne przeglądanie skrzyń pozwala wcześnie wyłapać ogniska gnicia i usunąć je, zanim choroba przejdzie na sąsiednie korzenie.

Stawka jest spora. Jak podaje MODR, przeciętny Polak zjada rocznie około 6,2 kg marchwi, a towar dobrze przechowany można sprzedawać przez większą część sezonu. Aktualne notowania warzyw na rynku hurtowym publikujemy w przeglądzie ceny owoców i warzyw.

Redakcja Stodo

Fot. AnRo0002 / Wikimedia Commons, CC0