17 państw, w tym Polska, przeciw dalszym cięciom budżetu UE. Chodzi też o dopłaty
Przed szczytem w Brukseli przywódcy 17 krajów zaapelowali o utrzymanie środków na rolnictwo i politykę spójności w budżecie na lata 2028–2034. Ostatnia propozycja prezydencji obcina wydatki o ok. 8 proc.

W czwartek 15 października, przed rozpoczęciem szczytu UE w Brukseli, spotkali się przywódcy tzw. Grupy Przyjaciół Spójności. Spotkanie zorganizowały Włochy i Rumunia, a w gronie 17 państw znalazła się Polska. Jak podała PAP, przyjęli wspólne oświadczenie w sprawie wieloletniego budżetu UE na lata 2028–2034.
Sygnatariusze sprzeciwili się dalszemu ograniczaniu wydatków. Zwrócili uwagę, że po dwóch kolejnych cięciach projekt budżetu spadł do 1,02 proc. dochodu narodowego brutto UE (bez spłaty długu zaciągniętego na fundusz odbudowy). Najnowsza propozycja prezydencji irlandzkiej zakłada wydatki niższe o 141 mld euro, czyli o ok. 8 proc., niż w pierwotnym projekcie Komisji.
Przywódcy zażądali odpowiedniego finansowania polityki spójności i rolnictwa oraz przepisów, które ochronią cele tych polityk. Dla rolników to sprawa kluczowa: według projektu Komisji dopłaty mają od 2028 r. płynąć ze wspólnego funduszu, w którym gwarantowane minimum na wsparcie dochodów wynosi ok. 300 mld euro na całą UE.
Państwa członkowskie pozostają podzielone – część chce mniejszego budżetu, inne, w tym Polska, uważają, że Unia potrzebuje większych środków. Co proponuje Komisja i czego obawiają się rolnicy, wyjaśniamy w tekście WPR po 2027 r..
Fot. Fred Romero from Paris, France / Wikimedia Commons, CC BY 2.0



