Niedziela, 18 października 2026 · Imieniny: Bratumił, Łukasz, Siemowit
Notowania EUR/PLN4,3661 ▼ -0,1%USD/PLN3,8827 ▼ -0,3%Pszenica konsumpcyjna948 zł/t ▲ 1,2%Kukurydza972 zł/t ▲ 0,6%Rzepak2 501 zł/t ▲ 1,4%Tuczniki6,38 zł/kg ■ 0,0%Młode byki27,19 zł/kg ▲ 1,3%Mleko surowe1,81 zł/kg ▲ 1,1%Stan: 18.10, 07:11 · wszystkie ceny
Gorące tematy:
Ziemniaki

Sprzedajesz ziemniaki? Rejestr w PIORiN, znakowanie i co grozi po wykryciu bakteriozy pierścieniowej

Rolnik, który sprzedaje ziemniaki choćby z jednego hektara, musi być wpisany do rejestru podmiotów profesjonalnych w PIORiN. Brak wpisu oznacza karę 1000 zł. Po wykryciu bakteriozy pierścieniowej pole jest wyłączone z uprawy ziemniaków na co najmniej 3 lata. Przypominamy obowiązki producentów i dystrybutorów.

Dwa ciągniki z kombajnem ziemniaczanym przeładowującym bulwy do przyczepy na polu

Kopanie ziemniaków się kończy i bulwy trafiają do przechowalni albo od razu do odbiorców. Dla producentów, którzy sprzedają ziemniaki poza gospodarstwo, wiąże się to z obowiązkami wobec Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa (PIORiN). Ich celem jest możliwość odtworzenia drogi każdej partii, gdy w Unii wykryje się agrofaga kwarantannowego, przede wszystkim bakterię Clavibacter sepedonicus, która wywołuje bakteriozę pierścieniową. W opracowaniu przygotowanym przez Główny Inspektorat Ochrony Roślin i Nasiennictwa oraz Małopolski ODR w Karniowicach Polska jest wymieniana wśród krajów, w których co roku stwierdza się najwięcej wykryć tej bakterii.

Kto musi być w rejestrze

Do urzędowego rejestru podmiotów profesjonalnych, prowadzonego przez wojewódzkich inspektorów ochrony roślin i nasiennictwa (WIORiN), muszą się wpisać producenci i dystrybutorzy ziemniaków oraz firmy, które je magazynują, pakują i sortują. Każdy podmiot dostaje unikatowy numer i znakuje nim sprzedawane ziemniaki. Zakłady przetwórcze, sortownie, sieci handlowe, sklepy, gastronomia i giełdy mogą kupować ziemniaki tylko od zarejestrowanych podmiotów.

Zwolnienie obejmuje tylko osoby, które uprawiają ziemniaki na nie więcej niż 1,5 ha i nie sprzedają bulw poza gospodarstwo, czyli zjadają je same lub skarmiają nimi własne zwierzęta. Nie muszą się też wpisywać sklepy i stragany, które sprzedają ziemniaki wyłącznie konsumentom, ale ich towar musi pochodzić od zarejestrowanych dostawców. Rolnik, który sprzedaje własne ziemniaki na targowisku albo prosto z gospodarstwa, musi mieć wpis także wtedy, gdy uprawia mniej niż 1,5 ha.

Rejestr identyfikowalności, znakowanie i paszporty

Każdy zarejestrowany podmiot prowadzi rejestr identyfikowalności, z którego da się ustalić, skąd pochodzi każda partia ziemniaków i dokąd trafiła. Ziemniaki konsumpcyjne i przemysłowe w obrocie muszą być oznakowane. Sadzeniaki, sprzedawane zarówno w kraju, jak i do innych państw UE, wymagają paszportu roślin połączonego z etykietą urzędową, który wydaje WIORiN albo upoważniony podmiot. Polska należy do obszarów o wysokim stopniu zakażenia bakterią Cs, dlatego paszport roślin muszą mieć także przesyłki ziemniaków wysyłane poza takie obszary.

Inspektorzy WIORiN kontrolują rośliny w czasie wegetacji, bulwy w przechowalniach i ziemniaki w obrocie. Oglądają i przekrawają bulwy, pobierają próby do badań laboratoryjnych, sprawdzają oznakowanie i rejestr identyfikowalności.

Gdy bakteria zostanie wykryta

Wobec agrofagów kwarantannowych obowiązuje zerowa tolerancja. Środki zwalczania określa rozporządzenie Komisji (UE) 2022/1194, a szczegóły dla gospodarstwa ustala decyzja WIORiN. Kwarantanną obejmuje się nie tylko bulwy zakażone, ale też pozostałe ziemniaki z gospodarstwa jako prawdopodobnie zakażone. Trzeba je zutylizować lub zagospodarować pod nadzorem inspekcji, na przykład w biogazowni, w zakładzie przetwórczym albo jako paszę po obróbce termicznej.

Na zakażonym polu nie wolno uprawiać ziemniaków przez co najmniej 3 lata po wykryciu. W czwartym roku uprawa jest możliwa na warunkach z decyzji, a plon nie może iść do sadzenia i musi zostać przebadany. Na pozostałych polach gospodarstwa w pierwszym roku można sadzić tylko kwalifikowane sadzeniaki, w drugim i trzecim także ziemniaki przebadane na obecność bakterii. Plon w każdym z tych lat musi zostać zbadany. Maszyny i przechowalnie, które miały kontakt z zakażonymi bulwami, czyści się i dezynfekuje zaraz po wykryciu i po pierwszym kolejnym sezonie, pod nadzorem WIORiN.

Kary i tańsze badania

Za brak wpisu do rejestru grozi administracyjna kara pieniężna 1000 zł. Za nieoznakowane ziemniaki konsumpcyjne lub przemysłowe grozi grzywna do 500 zł, a za brak paszportu przy wysyłce do innego kraju UE od 500 do 5000 zł za każdą przesyłkę. Niewykonanie nakazów z decyzji po wykryciu agrofaga kwarantannowego może kosztować od 500 do 50 000 zł.

Od 26 lutego 2025 r. mikro-, małe i średnie gospodarstwa mogą badać ziemniaki do sadzenia inne niż kwalifikowane sadzeniaki na bakteriozę pierścieniową i śluzaka (Ralstonia solanacearum) z opłatą obniżoną o 90%. Potrzebne jest oświadczenie o statusie przedsiębiorstwa. Limit wynosi łącznie 25 t w roku dla podmiotu zarejestrowanego i 3,75 t dla niezarejestrowanego. Bakteria przeżywa na metalu, drewnie, gumie, jucie i plastiku nawet do 2 lat, dlatego przed załadunkiem nowych partii trzeba wyczyścić przechowalnię i sprzęt. Więcej o warunkach w magazynie piszemy w poradniku Przechowywanie ziemniaków przez zimę, a o myciu maszyn po sezonie w tekście Kombajn po żniwach.

Redakcja Stodo

Fot. Rasbak / Wikimedia Commons, CC BY-SA 3.0