Protest w Warszawie przeciw wyższej opłacie cukrowej. Co zakłada rządowy projekt UD417
We wtorek 27 października rolnicy i pracownicy przetwórstwa spożywczego protestowali w Warszawie przeciw podwyżce opłaty cukrowej. Przyjęty przez rząd 29 września projekt nowelizacji ustawy o zdrowiu publicznym podnosi stawki, rozszerza opłatę na nowe produkty i ma obowiązywać od 1 stycznia 2027 r.

We wtorek 27 października rolnicy i pracownicy przetwórstwa spożywczego protestowali w Warszawie przeciw podwyżce opłaty cukrowej. Przyjęty przez rząd 29 września projekt nowelizacji ustawy o zdrowiu publicznym podnosi stawki, rozszerza opłatę na nowe produkty i ma obowiązywać od 1 stycznia 2027 r.
Jakie stawki przewiduje projekt
Projekt rządowy oznaczony numerem UD417 przygotowało Ministerstwo Finansów. Według komunikatu resortu z 29 września zmiany dotyczą wszystkich elementów opłaty od napojów słodzonych:
| Element opłaty | Obecnie | Wg projektu |
|---|---|---|
| Część stała (za litr napoju) | 0,50 zł | 0,70 zł |
| Część zmienna (za każdy gram cukru ponad limit) | 0,05 zł | 0,10 zł |
| Dodatek kofeiny lub tauryny (za litr) | 0,10 zł | 1,00 zł |
| Opłata maksymalna (za litr) | 1,20 zł | 1,80 zł |
Opłata ma też objąć produkty, które dziś są poza nią. Chodzi o napoje z co najmniej 20-procentowym udziałem soku i najwyżej 5 g cukrów w 100 ml, jeśli zawierają kofeinę, taurynę albo substancje słodzące. Do tego dochodzą mocno słodzone syropy owocowe sprzedawane jako suplementy diety, z wyjątkiem opakowań do 200 ml, oraz wszystkie koncentraty do przygotowania napojów, bez względu na postać. Dla koncentratów przewidziano osobną stawkę: 3 zł za litr lub kilogram.
Rząd uzasadnia zmiany ochroną zdrowia, w tym walką z nadwagą i otyłością. Resort finansów szacuje, że Narodowy Fundusz Zdrowia zyska dzięki nim około 1,3 mld zł rocznie. Dziś do NFZ trafia 96,5 proc. wpływów z opłaty.
Kogo dotkną zmiany
Opłata dotyczy napojów, więc bezpośrednio obciąży branżę napojową i przetwórczą, zwłaszcza sokownie i wytwórców napojów. Pośrednio odczuć ją mogą dostawcy surowca. Organizacje rolnicze od miesięcy ostrzegają, że wyższe ceny napojów zmniejszą sprzedaż, a za nią zapotrzebowanie na cukier oraz na owoce, głównie jabłka. Jest to szczególnie dotkliwe dla plantatorów buraków. Sektor cukrowniczy od końca 2023 r. przechodzi dekoniunkturę, a cukrownie kontraktowały buraki na sezon 2026/27 po niższych cenach niż rok wcześniej. Szerzej o sytuacji na rynku cukru pisaliśmy w przeglądzie cen pasz i cukru. Plantatorzy dostają też wsparcie z budżetu WPR, opisane w tekście o płatnościach związanych z produkcją.
Co mówi ministerstwo rolnictwa
Do 27 października nie znaleźliśmy osobnego komunikatu MRiRW w sprawie projektu UD417. Swoje zastrzeżenia resort zgłosił przy poprzedniej próbie podniesienia opłaty, w uwagach z września 2025 r. do projektu nowelizacji akcyzy. Jak wynika z odpowiedzi ministerstwa przekazanej Senatowi w grudniu 2025 r., resort wskazywał wtedy, że wyższe stawki pogorszą konkurencyjność krajowej branży cukrowniczej i spożywczej wobec firm z innych krajów UE, gdzie takiej opłaty nie ma. Zwracał też uwagę, że otyłość ma wiele przyczyn, a opłata obciąża tylko wybrane branże: sokowniczo-napojową, owocowo-warzywną i cukrowniczą. Dlatego uznał ją za krzywdzącą dla tych sektorów. Ministerstwo informowało wówczas, że rozmawia w tej sprawie z resortem finansów.
Co dalej
Projekt przyjęła już Rada Ministrów, więc o ostatecznym kształcie przepisów zdecyduje parlament. Zgodnie z założeniem rządu nowe stawki miałyby obowiązywać od 1 stycznia 2027 r.
Fot. Panek / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0



