Polska Wołowina: wspólna marka i jakość zamiast tylko ceny
Ministerstwo rolnictwa przedstawiło 29 października 2026 r. zapowiedź wspólnej marki „Polska Wołowina”. Osiem dużych zakładów mięsnych, odpowiadających za ponad 70 proc. eksportu, ma budować rozpoznawalność na jakości kulinarnej, a nie wyłącznie na cenie.

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi poinformowało 29 października 2026 r. o śniadaniu prasowym z udziałem ministra Stefana Krajewskiego poświęconym pozycji polskiej wołowiny za granicą. Branża chce mocniej wykorzystać jakość i smak mięsa, by zdobywać nowych odbiorców i uzyskiwać wyższe ceny – zamiast opierać konkurencję wyłącznie na niskiej cenie.
Wspólna marka „Polska Wołowina”
Według komunikatu resortu w budowanie marki „Polska Wołowina” zaangażowało się osiem największych zakładów mięsnych, które odpowiadają za ponad 60 proc. krajowych ubojów i ponad 70 proc. eksportu. Podstawą ma być jakość kulinarna: kruchość, soczystość, smak i powtarzalność produktu. Branża pracuje też nad oznaczeniem jakości kulinarnej wołowiny, które ma pomóc konsumentom wybierać mięso o określonych parametrach; podobne rozwiązania funkcjonują m.in. w Australii, Japonii i Stanach Zjednoczonych. Polska chce wprowadzić własne oznaczenie w ciągu najbliższych dwóch lat.
Eksport i nowe rynki
Resort przypomina, że Polska jest piątym największym producentem wołowiny w Unii Europejskiej i drugim – po Irlandii – eksporterem netto. Około 80–90 proc. krajowej produkcji trafia za granicę, przede wszystkim do państw UE; największymi odbiorcami są Włochy, Niemcy i Niderlandy. W 2025 r. wartość eksportu polskiej wołowiny wzrosła o około 30 proc., do rekordowych 3,25 mld euro; eksport produktów wołowych wyniósł 545 tys. ton, czyli około 90 proc. krajowej produkcji.
Poza Unią w marcu 2026 r. Filipiny dopuściły import polskiej wołowiny, a w kwietniu Japonia zniosła ograniczenia dotyczące wieku bydła i umożliwiła eksport przetworzonych produktów wołowych. Tajlandia przedłużyła uprawnienia eksportowe 11 polskim zakładom i zatwierdziła pięć kolejnych. Trwają rozmowy z Chinami o zniesieniu zakazu importu polskiej wołowiny; w przypadku Korei Południowej procedury otwierania rynku doszły do szóstego z ośmiu etapów.
Jakość od gospodarstwa i wsparcie
Na jakość mięsa wpływają m.in. genetyka, żywienie i dobrostan. W komunikacie wskazano system jakości QMP (Quality Meat Program), działający w Polsce od 2008 r., z wymaganiami potwierdzanymi przez niezależne jednostki certyfikujące. Od 14 października 2026 r. refundacja części kosztów zakupu czystorasowego buhaja mięsnego wzrosła z 5 tys. do 7 tys. zł; wnioski można składać do końca listopada (do Agencji wpłynęło ich dotychczas 440). W 2026 r. na płatności związane z produkcją do bydła i krów zaplanowano około 290 mln euro, czyli 1,3 mld zł. Resort pracuje nad podniesieniem maksymalnego wieku opasów w płatnościach dobrostanowych z 18 do 24 miesięcy oraz nad ekoschematem „Niskoemisyjna produkcja bydła”.
Producenci żywności ze systemów jakości mogą korzystać ze wsparcia na promocję: do 7 grudnia trwa nabór w interwencji 13.3 (refundacja do 70 proc. kosztów działań informacyjnych i promocji, max. 1,75 mln zł). Od 5 listopada do 10 grudnia – nabór w interwencji 13.4 (współpraca producentów w systemach jakości, łącznie do 680 tys. zł).
Dla hodowców dopiero planujących stado mięsne przydatny jest poradnik hodowla bydła mięsnego – od czego zacząć. Przegląd ras i parametrów użytkowych zebraliśmy w tekście o rasach bydła mięsnego w Polsce.
Redakcja Stodo
Fot. ImagePerson / Wikimedia Commons, CC BY 4.0



