Oziminy 2026 w zakładach IUNG: w Wielichowie susza, brak wschodów żyta
IUNG-PIB opublikował 21 października raport o stanie upraw w swoich Rolniczych Zakładach Doświadczalnych za wrzesień. Pokazuje, jak różnie wystartowały oziminy: od równych wschodów rzepaku w Wielkopolsce po pola żyta bez wschodów z powodu suszy.

W skrócie: Wrześniowy raport Rolniczych Zakładów Doświadczalnych IUNG-PIB pokazuje nierówny start ozimin. W Baborówku rzepak wschodził równomiernie, a w Borusowej i Kępie-Puławach wschody opóźniła susza. W Wielichowie pogłębiająca się susza sprawiła, że na części pól żyto nie wzeszło. Siewy pszenicy w zakładach ruszyły między 23 a 28 września.
Co pokazał raport IUNG za wrzesień?
Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach co miesiąc zbiera relacje dyrektorów swoich gospodarstw doświadczalnych. Najnowsza, opublikowana 21 października, dotyczy września. To ważny moment, bo właśnie wtedy zakładano plantacje ozimin na sezon 2026/2027. Obraz jest mocno zróżnicowany i zależy przede wszystkim od tego, ile spadło deszczu w pierwszej połowie miesiąca.
Gdzie rzepak wschodził dobrze, a gdzie słabo?
| Zakład | Warunki we wrześniu | Stan ozimin |
|---|---|---|
| Baborówko | ok. 31 mm opadu, ciepło | równomierne wschody rzepaku |
| Borusowa | susza w I dekadzie, deszcz w II | słabsze, rozciągnięte wschody rzepaku |
| Kępa-Puławy | brak opadów w trakcie i po siewie | utrudnione wschody rzepaku |
| Błonie-Topola | 38,3 mm opadu | siew zbóż od 23 września |
| Wielichowo | pogłębiająca się susza | na części pól brak wschodów żyta |
| Wierzbno | odpowiednia wilgotność gleby | siewy zakończone w terminie |
W Baborówku po fazie kilku liści rzepak dostał herbicyd, insektycyd i regulator wzrostu. W Borusowej znaczące opady przyszły dopiero w drugiej dekadzie września i wtedy plantacje się poprawiły. W Kępie-Puławach kontrolowano obsadę i równomierność wschodów, bo brak deszczu po siewie wyraźnie je utrudnił.
Jak przebiegały siewy zbóż ozimych?
W Borusowej pod pszenicę przygotowano 90 ha, a siew ruszył 28 września. W Żelisławkach zboża siano od 19 września: 40 ha jęczmienia, 80 ha żyta i 25 ha pszenżyta. Od 25 września do końca miesiąca zasiano tam 100 ha pszenicy, a kolejne 120 ha zaplanowano na pierwszą dekadę października. W Grabowie zasiewy ozimin, łącznie z doświadczeniami, obejmą około 80 ha. Pierwsze poszło pszenżyto, a po nim jęczmień i część pszenicy.
Wielichowo zwraca uwagę na jeszcze jeden wątek. Z powodu wysokich cen materiału siewnego zakład wysiał własne, oczyszczone i zaprawione ziarno. W Grabowie susza obniżyła plon zielonki kukurydzy na kiszonkę do 41–43 t/ha.
Co to oznacza dla rolników?
Raport potwierdza to, co od wiosny pokazywał system monitoringu suszy IUNG. Opisaliśmy go w tekście o czternastym raporcie o suszy rolniczej 2026. Na plantacjach z rozciągniętymi wschodami warto teraz policzyć obsadę i ocenić, czy rośliny zdążą się rozwinąć przed zimą. Kto planuje późny siew, znajdzie wskazówki w tekście o siewie pszenicy w listopadzie.
Najczęstsze pytania
Skąd pochodzą dane o stanie ozimin?
Pochodzą z dziesięciu Rolniczych Zakładów Doświadczalnych IUNG-PIB. To obserwacje z konkretnych gospodarstw, a nie ocena dla całego kraju.
Gdzie oziminy wystartowały najgorzej?
W Wielichowie, gdzie z powodu suszy na części pól nie wzeszło żyto. Słabsze wschody rzepaku odnotowano też w Borusowej i Kępie-Puławach.
Kiedy zakłady siały pszenicę ozimą?
Między 23 a 28 września, a w Żelisławkach część zaplanowano na pierwszą dekadę października.
Redakcja Stodo
Fot. MOs810 / Wikimedia Commons, CC BY 4.0



