Wilki i niedźwiedzie w Sejmie. Komisja przyjęła odpowiedź rządu w sprawie dużych drapieżników
Sejmowa Komisja Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa przyjęła 21 października odpowiedź ministra klimatu i środowiska na swój dezyderat w sprawie zarządzania populacjami dużych drapieżników chronionych. Wcześniej odrzuciła wniosek o uznanie tej odpowiedzi za niezadowalającą. Resort nie zapowiedział zmian w zasadach ochrony wilka. Przypominamy, co hodowca może zrobić po ataku na stado.

Posiedzenie komisji sejmowej trwało od 12:00 do ok. 13:20. Jedynym punktem było rozpatrzenie odpowiedzi ministra klimatu i środowiska na dezyderat nr 2 w sprawie zarządzania populacjami dużych drapieżników chronionych. Komisja uchwaliła ten dezyderat 28 maja 2026 r. Jak poinformowano na posiedzeniu, premier przekazał go 10 czerwca ministrowi klimatu i środowiska do odpowiedzi w porozumieniu z ministrem rolnictwa. Odpowiedź resortu klimatu jest datowana na 7 września.
Co mówił resort
Odpowiedź przedstawiła sekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska Urszula Zielińska. Na pytania odpowiadał generalny dyrektor ochrony środowiska Piotr Otawski. Według przedstawicieli rządu część postulatów komisji jest już realizowana lub wdrażana. Wymienili:
- dopuszczenie amunicji niepenetracyjnej do odstraszania konfliktowych niedźwiedzi i wilków,
- przygotowane rozwiązania dotyczące zakazu dokarmiania i wabienia dużych drapieżników oraz zmian w gospodarce odpadami na terenach ich występowania,
- grupę interwencyjną działającą w Bieszczadach od kilku miesięcy i tworzenie kolejnej,
- zakup 26 obroży telemetrycznych dla osobników sprawiających problemy, z planem dalszego obrożowania jeszcze w tym roku.
Resort podkreślił, że rozwiązania oparte wyłącznie na odstrzale czy limitach liczebności nie usuwają źródła problemu. Działania muszą pozostać zgodne z krajowym i unijnym prawem ochrony przyrody. Generalny dyrektor przyznał, że dzisiejsze szacunki liczebności opierają się na liczbie obserwacji i nie są rzetelną metodą. Główny Inspektor Ochrony Środowiska ma przygotować metodykę liczenia wilka, niedźwiedzia i rysia w projekcie finansowanym ze środków norweskich. Pierwsze dane o niedźwiedziach mają być dostępne na przełomie 2027 i 2028 r., dane o wilku i rysiu później.
Głosowanie
W dyskusji samorządowcy z Bieszczadów chwalili pracę grupy interwencyjnej, ale domagali się kolejnych kroków. Posłowie opozycji ostro krytykowali resort. Jeden z posłów złożył wniosek o uznanie odpowiedzi za niezadowalającą, czyli jej zwrot. Komisja go odrzuciła. Następnie przyjęła odpowiedź: według nagrania głosowało 18 posłów, 11 było za, a 7 przeciw. Dyskusja dotyczyła głównie niedźwiedzi w Bieszczadach. O konkretnych zmianach w zasadach wypłaty odszkodowań za szkody wyrządzone przez wilki ani o łatwiejszym odstrzale nie mówiono.
Co to znaczy dla hodowcy
Zasady się więc nie zmieniają. Za szkody wyrządzone przez wilki, rysie, niedźwiedzie, żubry i bobry odpowiada Skarb Państwa na podstawie art. 126 ustawy o ochronie przyrody. Nie obejmuje to utraconych korzyści. Oględziny, szacowanie i wypłatę odszkodowania prowadzi regionalny dyrektor ochrony środowiska, a na terenie parku narodowego dyrektor parku. Regionalne dyrekcje ochrony środowiska podkreślają, że szkodę wyrządzoną przez wilki trzeba zgłosić niezwłocznie, najlepiej telefonicznie. Numery dyżurne podają na swoich stronach, część działa także w dni wolne. Do czasu oględzin nie należy przenosić zagryzionych zwierząt ani zacierać śladów. Warto zrobić zdjęcia.
Wilk pozostaje gatunkiem chronionym. Odstępstwa od zakazów wobec wilków, w tym zgodę na płoszenie lub zabicie konkretnego osobnika, wydają organy ochrony przyrody: Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska albo regionalne dyrekcje. Ministerstwo w odpowiedziach na interpelacje posłów podaje, że takie zezwolenia są wydawane. Zwraca jednak uwagę, że łagodne metody zapobiegania szkodom bywają stosowane tylko pozornie. Nie zapowiada przy tym zmian w przepisach.
O przygotowaniu stada owiec i kóz do zimy pisaliśmy w poradniku Owce i kozy jesienią. Inne zagrożenia dla zdrowia stad zbieramy na stronie Choroby zwierząt w Polsce.
Fot. Przykuta / Wikimedia Commons, CC BY-SA 3.0



