Ziemniaki w przechowalni: sadzeniaki 2–6°C, jadalne 4–6°C, na frytki 6–8°C
Inna temperatura dla sadzeniaków, inna dla ziemniaków jadalnych i do przetwórstwa. Zebraliśmy zalecenia IHAR-PIB z Jadwisina i Instytutu Ochrony Roślin o tym, jak sterować przechowalnią i ograniczać zgnilizny.

W skrócie: Po okresie gojenia ziemniaki schładza się o 0,5–1°C na dobę i trzyma przy wilgotności 90–95%. Według zaleceń IHAR-PIB z Jadwisina sadzeniaki przechowuje się w 2–6°C, ziemniaki jadalne w 4–6°C, a do przetwórstwa w 6–8°C. Instytut Ochrony Roślin ostrzega, że ciepło, zaduch i świeże rany sprzyjają zgniliznom.
Ogólne zasady zimowania bulw w gospodarstwie opisaliśmy w poradniku o przechowywaniu ziemniaków przez zimę. Tu idziemy krok dalej: konkretne nastawy przechowalni dla poszczególnych kierunków użytkowania i choroby, które w niej najczęściej zbierają żniwo.
Jak przebiegają kolejne etapy przechowywania?
Zalecenia IHAR-PIB z Jadwisina, opracowane przez Małopolski ODR, dzielą sezon na pięć etapów. Pierwsze trzy są wspólne dla wszystkich partii:
| Etap | Temperatura | Wilgotność |
|---|---|---|
| Osuszanie | 12–18°C | 75–95% |
| Gojenie ran | 12–18°C | 90–95% |
| Schładzanie | −0,5–1°C na dobę | 90–95% |
Przy osuszaniu wietrzy się nawet 10–24 godziny na dobę, przy gojeniu 1–4 godziny, a przy schładzaniu 6–10 godzin. Długi etap przechowywania wymaga zwykle 2–6 godzin wietrzenia dziennie.
Jaką temperaturę ustawić dla danego przeznaczenia?
Przy długim przechowywaniu, do około 8 miesięcy, wilgotność powietrza powinna wynosić 90–95%. Temperatura zależy od celu:
| Przeznaczenie | Temperatura |
|---|---|
| Sadzeniaki | 2–6°C |
| Jadalne | 4–6°C |
| Frytki, chipsy | 6–8°C |
| Przemysł, pasza | 2–4°C |
Partie do przetwórstwa trzyma się cieplej, bo w chłodzie bulwy gromadzą cukry redukujące, a smażony produkt ciemnieje. Badania opublikowane w Biuletynie IHAR wykazały, że przy 4 i 8°C ilość cukrów zależy przede wszystkim od odmiany. Tylko niektóre odmiany dobrze znoszą chłodniejsze przechowywanie. Około 10 dni przed wydaniem ziemniaki jadalne ogrzewa się do około 10°C, by mniej się obijały. Sadzeniaki podkiełkowuje się w 10–15°C przy 75–80% wilgotności.
Które choroby przechowalnicze są najgroźniejsze?
Poradnik sygnalizatora Instytutu Ochrony Roślin wskazuje kilka chorób, które rozwijają się właśnie w przechowalni:
- sucha zgnilizna (Fusarium) – sprzyjają jej rany, 15–20°C, brak wietrzenia i wilgotność 50–70%;
- mokra zgnilizna (Pectobacterium) – źródłem są brudne piwnice i przechowalnie; bulwa mięknie i cuchnie;
- gangrena – objawy widać zwykle w styczniu i lutym; w niskiej temperaturze rany goją się gorzej;
- parch srebrzysty – sprzyja mu wilgotność ponad 90% i temperatura powyżej 3–8°C.
IOR podaje, że w 21°C uszkodzona skórka odbudowuje się w 3–4 dni, a w 15°C w około 8 dni. W niższej temperaturze gojenie przestaje być skuteczne. Dlatego bulw z pola nie należy od razu wychładzać. Przed złożeniem trzeba też odsortować bulwy chore i mocno pokaleczone. O obowiązkach związanych z bakteriozą pierścieniową piszemy w osobnym tekście.
Najczęstsze pytania
Czy ziemniaki na frytki można trzymać w 4°C?
Zwykle nie. Zalecane jest 6–8°C, bo w chłodzie rosną cukry i frytki ciemnieją. Wyjątkiem są nieliczne odmiany odporne na słodnienie.
Jak sprawdzić, czy partia choruje?
IOR zaleca pobierać po zbiorze cztery próby po 25 bulw z różnych miejsc przechowalni i powtórzyć ocenę po przechowaniu.
Co zrobić z pustą przechowalnią przed załadunkiem?
Umyć i zdezynfekować pomieszczenie, skrzyniopalety, maszyny i środki transportu.
Redakcja Stodo
Fot. MOs810 / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0



